sevenheaven napisał(a):

skończ pierdo** albo wytrzeźwiej w końcu, bo w każdym temacie gadasz farmazony
sam Mak w wywiadzie powiedział, że Wisła go nie chciała.. a jedynie Płacheta odrzucił nasza ofertę, mimo, że finansowo wcale nasza nie była gorsza
za kontuzje i skład personalny ( niepotrzebna "zdolna" młodzież ) odpowiada Stolarczyk i trzeba sobie jasno to powiedzieć
|
Oczywiście, że odpowiada za skład.
Z mojej perspektywy, osoby, która śledzi informacje w mediach, ale wie niewiele więcej, wygląda to tak: przy naszych środkach Stolarczyk próbuje tu po znajomości ściągać piłkarzy, którzy przewinęli się przez Pogoń, młodzieżówkę albo Wisłę, bo z jednej strony innych nie zna, a z drugiej jego relacje personalne mają być dodatkowym atutem przy przekonywaniu ich do przeprowadzki do Krakowa. I tak też gdybyśmy mieli więcej siana, to Stolarczyk musiałby albo zrobić lepszy research albo odpuścić na rzecz prawdziwego dyrektora sportowego. Ale ponieważ nie mamy siana, to może dobrze, że kogoś poznał i ściągnął.
Co do piłkarzy obcych i przychodzących z polecenia zaprzyjaźnionych menedżerów: nie wypowiem się, nie wiem, kto tu robi interesy.
Jedno jest pewne: skoro nie oferujemy wysokich kontraktów, to szanse, że trafi nam się solidny gracz są niewielkie. Mam wrażenie, że brak środków spowodował, że nie śledzimy też niższych lig południowych, co kiedyś próbowaliśmy robić. Na diamenty do oszlifowania zatem też niewielka szansa.