|
Myślę, że pojedyncze argumenty w obu reprezentowanych tu stanowiskach (pro/kontra) są słuszne.
Poprzedni sezon jest największym problemem wizerunku Stolarczyka. Punktował znacznie ponad stan, a do tego sprawdził się doskonale, choć na początku wszyscy byli przekonani, że nie ma prawa sobie poradzić. Już pod koniec poprzedniego sezonu krótka ławka, wyczerpująca sytuacja w klubie i styl gry skumulowały się jednak i z regularnym punktowaniem było znacznie gorzej. Nie zgadzam się, że zbierał żniwo po Carillo, bo w jego drużynie pierwsze skrzypce grali inni piłkarze niż u Carillo. Grał też inaczej.
Teraz kontynuujemy ten trend. Od początku sezonu gramy bez polotu, jakby zmęczeni, niezgrani (od poprzedniej jesieni dwa razy wymieniono po pół składu), przyszły kontuzje, wreszcie doszły do tego zwykłe obniżenie formy i błędy. Stolarczyk ma ogrom pracy, którą musi przerobić w przerwach pomiędzy rytmem ligowym, a do tego nie zawsze ma z kim pracować. Nasz trener najwyraźniej nie umie albo z jakichś powodów nie chce żonglować taktyką i stawiać autobusu, który może (powtarzam może) pozwoliłby ugrać kilka punktów więcej. Nie wypaliły też improwizacje ze zmianą pozycji kilku zawodnikom, choć pewnie to łatanie dziur nie miało prawa się udać.
Tak więc Stolarczyk nie jest ani piłkarskim bogiem ani, jak ktoś tu napisał w innym temacie, figurantem. Jest trenerem na dorobku, który wciąż musi potwierdzić swoje umiejętności. Jak się wydaje, już dziś jest na miarę wyższych niż ostatnio wyników. W długim okresie, przy wytężonej pracy (może wsparciu zespołu szkoleniowców? może dwóch trafionych uzupełnieniach składu zimą?) pewnie udałoby się wyprowadzić to na 10-12 miejsce.
Zwolnienie trenera byłoby błędem. Trzeba mu okazać wsparcie (ale nie słowne, tylko w pracy). Oczywiście może się zdarzyć tak, że trener/drużyna zafiksuje się na jakichś schematach albo relacje pomiędzy trenerem a drużyną się zmienią i wtedy rzeczywiście ratowanie sezonu, ligi, a zatem i Wisły, będzie wiązało się ze zmianą trenera (jakkolwiek przykrą), ale jeszcze nie teraz.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|