bridgeburner napisał(a):

ale ja sie nie odnosze, do samego wczorajszego meczu, bylo wiadomo ze to przegramy
odnosze sie do tego, ze bez wzgledu na stan osobowy i przeciwnika gramy to samo i tak samo, tak samo tracimy gole nie wyciagajac zadnych wniosków
Jezeli za to trener nie odpowiada to za co?za kontuzje nie, za forme poszczegolnych graczy nie, za stale fragmenty nie To moze zrezygnujemy z jakiegolokwiek to w ogole zaoszczedzimy?
w jakiej sytuacji byl Carillo? z zarzadem z grubym przyglupem i swinka Piggy, i nie oplaconymi pensjami, jak to sie ma do obecnej sytuacji ?Skad wiesz, ze sie domagal transferów? Moze po prostu chcial zeby mu placono za robote
Powtarzasz jak mantre ze nas nie stac, to po co sciagamy jakichs Balickich, Pawlowskich, Zdybowiczów? za frytki i nocleg graja? z tego co wiem Balicki ze Zdybowiczem kosztowali po kilkaset tys zł
Przypomne tylko, ze za polityke sportowa z transferami wlacznie odpowaida glownie Stolarczyk, co bylo podkreslane w wywiadach z Obidzinskim
Kto Balaniuka oddal wiedzac, ze Brozek jest szklany? wiadomo, ze by nas nie zbawil ale bylaby jakas alternatywa za niego, bo teraz nie ma kto grac poza Drzazga, bedacym cieniem samego (nawet jezeli slabego) siebie
Ale to tez nie jest zapewne wina sztabu?
|
Nie chodzi o to. Tylko zastosuj sobie te sama logike. jesli - przez chwile zalozmy - trener teraz za wszystko,co zle,odpowiada,to musial tez odpowiadac za wszystko,co dobre,prawda ? Dlaczegoz wiec nie dac mu szansy naprawienia tego,co "zepsul",a zwyczajnie wyrzucic go z pracy ? Sprawia Ci to jakas frajde ?
To proponuje,w realu chodz do szefa za kazdym razem,jak kumpela czy kumpel w pracy cos spieprzy (Twoim zdaniem)
Idzmy dalej za Twoja logika. Balaniuk wygladal beznadziejnie,ale wg Ciebie moglby byc alternatywa dla Drzazgi... Tyle,ze Balaniuk nie strzelil u nas zadnej bramki,a Krzysiek w poprzednim sezonie strzelil 5 i dal 7 asyst. Kogo wolalbys zostawic ? I ile sezonow musialby u nas grac Denys,zeby dla Ciebie przestal byc "alternatywa"
Blysnij wiedza pilkarska - jakie zmiany w taktyce zaproponujesz i kto mialby je wykonac ? Dzida i do przodu ? Ok. Wymien pilkarzy do grania na 90 minut,ktorzy podejma sie np. dokladnego podania na 50 metrow,a takze tych,ktorzy takie gorne podanie opanuja,i utrzymaja pilke,dajac podejsc kolegom ? Ktorzy z nich byli dostepni wczoraj ? Czekam niecierpliwie jak i zapewne cale forum.
Dalej prosze,wytlumacz nam,co zrobil Stolarczyk Blaszczykowskiemu,ze ten ma ciagle kontuzje ? W jaki sposob Stolarczyk odpowiada za to,ze w kadrze praktycznie nie ma faceta,ktory potrafi dorzucic pilke w punkt ? Albo dobrze gra glowa ? Stolarczyk jest winien tego,ze Wisla nie miala pieniedzy na poszerzenie kadry i sciagniecie zawodnikow lepszych pilkarsko ?
Moze lepiej nie odpowiadaj. Piszesz jakies bzdury o Carillo - kazdy wie,ze facet nie musial domagac sie nawet transferow -wystarczy,ze pogadal z Hiszpanami,ktorych u nas wtedy bylo kilku,zerknal na swoje konto i juz wiadomo bylo,jak jest w Wisle. Dzisiaj jest lepiej - ale niewiele lepiej,jak sadze. Wisla placi,ale jak wyglada u niej sprawa z kasa,to miales przyklad drugiego Maka,i jego komentarze na temat tego,co mu u nas w klubie zaproponowano. I gdzie wyladowal ?
Tak mistrzu,poszedl do Mielca. Kapujesz ?
I ja nawet nie bije w klub. Obidzinski wyraznie mowil,ze Wisla jest teraz pewnym projektem.
Oczywiscie,dalej cholernie ryzykownym. Tylko Ty wierzysz,ze u nas juz wszystko gra. Ty i jeszcze ilus tam roszczeniowych nawiedzencow,ktorym "sie nalezy". Ja teraz,jak chce ogladac futbol,to ogladam inna lige,niz polska. A ratuje Wisle z sentymentu. I dalej ratowal bede,mimo,iz paru przebierancow wystepuje teraz w druzynie. Ale wiem i pamietam kogo to wina.
Stolarczyk to dla Ciebie koziol ofiarny. Dla mnie to Gosc przez duze G. Pamietam,co zrobil dla tego klubu i jako trener,i jako zawodnik. Ty mozesz rzygac na niego - to swiadczy tylko o Tobie. O nikim wiecej.
Przyjaciol poznaje sie w biedzie. Zaloze sie,ze Ty przyjaciol nie masz zadnych.
Ogryzek napisał(a):

|
Lubię gry strategiczne, lubię szachy itd. Aby osiągnąć zwycięstwo nie zawsze trzeba od razu atakować przeciwnika. Są różne strategie. Różne drogi do zwycięstwa, Co jest dobre w jednym "scenariuszu" może już nie być dobre w drugim..
|
W imieniu swoim i kolegow - prosimy,pozostan przy szachach. Albo bierkach. Albo FM-ie. Tam tacy "stratedzy" jak ty sprawdzaja sie najlepiej
