Przypomnijcie mi, czy przy serii Wdowczyka też był tutaj taki wylew frustratów? Bo przegrywamy dopiero trzeci mecz (i raczej spokojnie przegramy kolejne dwa, wszystko inne będzie niespodzianką) - a w opiniach jakiś armagedon
To dopiero pierwszy mecz, gdzie dostaliśmy faktyczny w........ Jak ktoś uważa, że przy takiej obronie dało się zrobić coś więcej, to jest po prostu nie mającym zielonego pojęcia o piłce nożnej wąsatym, jebiącym cebula januszem. Przykro mi, taka prawda.
Serio ktoś tu uważa, że jak Stolarczyk zmieni taktykę na długą do przodu i atutobus to zaczniemy zdobywać punkty? Kto ma z przodu robić za Carlitosa, by pozwolić sobie na taką grę? Nawet Brożek w formie się do tego nie nadaje. Wolę oglądać takie akcje jak ta Savicevica z pierwszej połowy, gdzie nawet w studiu podziwiali w przerwie. Ok, była jedna akcja na mecz, ale będzie ich z czasem więcej.