|
Amica, zespół który gra otwartą piłkę, na swoim stadionie prawie nie wygrywa trafiła frajera który sam wypiął dupę, czyli nas. Zamiast pograć jak inne zespoły z Amicą, pozwolić im prowadzić grę i czekać na ich błąd, postanowiliśmy pomóc im grając to co zwykle. Czyli posiadać piłkę więcej niż rywal i męczyć bułe w bezproduktywnym ataku pozycyjnym. No i się udało, dzielnie pozwoliliśmy wygrać kuchenkom. Brawo trener!
Mając problemy kadrowe nawet nie próbujemy zmienić naszej taktyki. Na siłe gramy coś co nie daje nam efektów, W każdym meczu mamy przewagę w posiadaniu piłki i prawie w każdym bierzemy w dupę. Reakcja Stolarczyka? Żadna.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|