|
Ci ludzie są profesjonalistami, dziennie razem trenują, rozmawiają ustalają taktykę a później w meczu rozgrywają podania między sobą w obronie a jak łaskawie podejdzie pressing to dzida na stratę. To jest ....a niepojęte.
Zapomniałem dodać, że biorą za to sowite wynagrodzenia.
|