Vukanowi przydałby sie mały restart w postaci ławy. I nie chodzi mi o błąd, tylko o generalnie nijaką grę w stosunku do swoich możliwości. Chyba że to Stolarczyk go tak wycofuje. Zobaczyłbym chętnie Carlosa z Bashą. Niestety jedyne na co można w tej chwili liczyć to jakiś zryw Maka i cud w postaci wykończenia jego wrzuty w ciemno przez kogoś

No i też na logikę Ekstraklasy. Bez zwycięstwa na wyjeździe, zdziesiątkowany skład, morale na dnie, Lech wydaje się być coraz lepszy - raczej jesteśmy faworytem.