wolfy napisał(a):

Kolejny który nie ogląda meczy.
Weź sobie człowieku obejrzyj sytuacje Drzazgi w meczu z Górnikiem, bramki z Zagłębiem czy ŁKS-em, bramkę Chuci, karnego na Maku etc. W tamtym sezonie też była tego masa.
Bardzo duży odsetek bramek zdobywamy po kontrach, po szybkim wyprowadzeniu piłki. Jest jedno ale - muszą być do tego piłkarze zdrowi i w formie. Kolar, Savicević, Brożek, Błaszczykowski...
Nie wiem jak można takie bzdury pisać, stworzyliście sobie jakąś alternatywną rzeczywistość i ją z raindogiem komentujecie. To co lubimy grać a to co ostatnio gramy to dwie różne rzeczy, przez kontuzje i brak formy kluczowych piłkarzy. Ale nawet z Wisłą Płock było szybkie rozegranie.
Tylko teraz Brożek jest kontuzjowany, a to nas najlepszy zawodnik, Savicević jest cieniem samego siebie, Sadlok kontuzja, Burliga kontuzja, Niepsuj kontuzja - to kto niby ma te szybkie akcje wyprowadzać?
To co nam najlepiej idzie to szybka przewaga, ale wszyscy starają się przed tym bronić w meczu z nami. Dochodzą dramatyczne problemy kadrowe i jest słabo.
|
Na razie fakty sa takie że mamy 11 punktów i jak sam piszesz (niewprost) gramy atak pozycyjny po którym nawet bramek nie zdobywamy tylko po kontrach. A no to jeszcze lepiej... kolejny "-" dla Stolarczyka
To może mając plagę kontuzji i zniżkę formy kluczowych graczy chociaż na ten okres przejściowy zanim się większość wyleczy pograjmy jak parchy czy Piast i zdobądźmy kilka punktów po hoojowej grze? A my ciągle "piłujemy" jedno i to samo i oczywiście bez punktów. Gdzie reakcja trenera?
btw
Tak z ciekawości w którym jeszcze zespole była taka plaga kontuzji jak w naszym? Czy miały na to wpływ treningi Stolara?