Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#123
Stary 30.09.2019, 09:33
Nie ma o czym gadać, mecz to była zwykła kopanina na 0:0. Głównie dzięki sąsiadom, którzy za bardzo w piłkę grać nie chcieli.

W obronie zagraliśmy bardzo dobrze, sąsiedzi sztycha nie zrobili. Z przodu za to wyglądało to bardzo słabo a i tak dużo lepiej niż sąsiadka.

Vukan sam przegrał ten mecz.
Wieszanie psów na Stolarczyku za debilną stratę Vukana jest głupie. Przecież to nie on podawał jak cieć nienaciskany przez nikogo.

Jak osobiście oceniam jego umiejętności bardzo wysoko, podobnie jak Bashy to niestety trzeba jasno powiedzieć.

NASZ ŚRODEK POLA jest z formą w LESIE. Basha już w zeszłym sezonie pokazał, że po kontuzji on potrzebuje conajmniej miesiąc regularnej gry, żeby grać swoje.
Vukan to zawsze była i niestety dalej jest tykająca bomba zegarowa. Stwarza dużo sytuacji swoim jak i przeciwnikom.

Mak w gazie, Wojtkowski też. Chuca totalnie zagubiony, nieprzystosowany do tempa gry w naszej ekstraklasie.
Brożek to mógł sobie darować ten występ. On na prochach nic nie pokazuje i nie pokazywał. Już lepszy byłby Drzazga bez formy od 1 minuty, a Paweł niech się zwyczajnie wyleczy na spokojnie.

Jestem ogromnie rozczarowany, nawet nie naszą grą - bo to było pokłosie sposobu gry sąsiadki - a przede wszystkim nonszalancją Savicevica i wynikiem.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 30.09.2019 o godz. 09:40.
Odpowiedz cytując