|
Żeby myśleć o zmianie trenera Wisła musiałaby mieć na teraz zawodników w formie, których nowy trener poustawiałby na boisku, ogarnął to taktycznie i personalnie.
W tej chwili pod względem sportowym prezentujemy poziom I-ligowy, lecimy w dół tabeli a po kolejnych 3 spotkaniach wylądujemy w strefie spadkowej.
Dla mnie kluczowe czy ratownicy Wisły w zimie jak będzie źle nie s.......ą czy wezmą się do roboty i uratujemy ligowy byt de facto przyszłość tego klubu.
Po tym co zaprezentowały władze od czerwca do końca sierpnia to nie widzę niestety światełka nadziei że są w stanie ogarnąć to sportowo, zwyczajnie się na tym nie znają - takiej liczby ogórków nie sprowadziliśmy od czasu gry jeszcze w I lidze.
Kwestia może mało popularna ale tu trzeba powiedzieć sobie jasno drużyny tacy zawodnicy jak Błaszczykowski, Wasilewski czy Boguski nie dadzą rady pociągnąć bo też z różnych względów zdrowotnych, aktualnej formy nie są tego w stanie wykonać.
|