|
Trudno jest wymagać czegoś od Stolara przy takiej sytuacji finansowo-organizacyjnej. Co rundę odchodzi kilku zawodników, a przychodzą tylko tacy, którym nie przeszkadza wizja opóźnień w wypłatach. Kadrę cementują zawodnicy doświadczeni, emocjonalnie związani z Wisłą, jak Brożek, czy Błaszczykowski. Tylko, że sam widzisz jak wygląda ich zdrowie...
W takich warunkach NIE DA SIĘ zbudować czegoś sensownego. Można i trzeba wymagać korekcji błędów. Przede wszystkim chodzi o SFG, oraz oraz to rozgrywanie piłki od tyłu. Ale naprawdę, zmiana trenera nic nam nie da. Tylko pogorszy chaos. Przypomnij sobie jak wyszliśmy na zwolnieniu Moskala, po poprzedniej porażce w Derbach przy R22. Dlatego nie ma co działać pod wpływem emocji, tylko trzeba brać się do roboty, bo ważne mecze przed nami.
|