|
Ja też widziałem walkę, ku**a, pchali do przodu ile mogli, wszystkie akcje kasowane faulami i brak reakcji sędziego. Każdemu by się odechciało gry.
Kilka razy w wywiadach piłkarze zaznaczali że pcha ich do przodu atmosfera w klubie i na trybunach. Dziś po meczu było mi wstyd reakcji trybun.
Hristov:
" Nie chciałem iść do Cracovii, chciałem grać dla wielkiego klubu, takiego jak Wisła "
|