|
Ja nadal liczę na to, że Wisła znów pokaże ogień wtedy gdy mało kto wierzy w powodzenie. Przed 4-0 z Legią też chyba nikt nie obstawiał takiego wyniku. I ja wiem, że teraz sytuacja kadrowa jest wręcz dramatyczna... no ale o to chodzi w piłce żeby takie momenty przekuwać w coś pięknego.
Z tym terminarzem też bym nie dramatyzował - po pierwsze wrócą kontuzjowani, a po drugie Piast czy Lech też nie czarują ostatnio. Teraz jednak trzeba się skupić na derbach!
|