Arkadiusz.Czerepach - ciekawi mnie co by było gdyby dzisiaj okazało się, że przez wymieszanie pierwszego składu z rezerwami kontuzjowani na derby są Janicki, Basha, Wojtkowski i Savicevic? To wszystko, żeby ładnie odpaść z Błękitnymi.
Chcieli odpuścić i wystawić rezerwy? Ok, trzeba było je wystawić.
A tak to zrobiono mixa - paru zawodników pierwszego składu + paru z drugiego + paru z rezerw. Efekt? Skład nie zgrany (po raz pierwszy w takim układzie i zapewne ostatni) a jednocześnie i tak ryzykujemy kontuzjami zawodników kluczowych (Wojtkowski, Basha/Savicević, Janicki) plus męczymy zmienników (Boguski, Drzazga).
No i na pozycji najmniej kontuzjogennej, najmniej męczącej dajemy odpocząć pewniakowi - Buchalikowi, wystawiając Lisa...
Sensu ta cała eskapada do Stargardu nie miała, nie szukajmy go na siłę...