czaro napisał(a):

|
Tak szczerze mówiąc, to ja się Boguskiemu nie dziwę. Facet jest grubo po 30-tce, to wzór profesjonalizmu i najwyraźniej jest rozgarnięty. Łata dziury w składzie, raz gra na defensywnym pomocniku, raz na boku obrony, bo nie ma komu grać. Ma wysłuchiwać jobów na jakiejś wsi? Przecież on wie, że te wyjazdowe porażki to element do poprawy i przecież robi swoje.
|
Od kapitana wymaga się czegoś więcej, reprezentuje on całą drużynę. Boguski po meczu pokazał, że jest miękką fają i nie nadaje się do tej roli.
Prawdziwy kapitan umie zmierzyć się z krytyką i ją wysłuchać. A tu Rafałek strzelił focha i obraził się na cały świat, tak zachowuje się kapitan?
Nie ma szacunku do nas wszystkich jeżeli olewa kibiców, którzy poświecili cały dzień na podróż i wzięli wolne z pracy żeby dopingować swój ukochany klub i nas reprezentować.