|
Moim zdaniem domaganie się zwolnienia Stolara, to jakiś absurd, który mogę zrozumieć jedynie o tyle, że ludzie piszą wkurzeni, rozemocjonowani po meczu, ale tak w pełni na serio, to na szczęście mamy sensowny zarząd, wiec nikomu taki chory pomysł na myśl nie przyjdzie, oni tam najlepiej wiedzą jaką mamy sytuacje finansową a co za tym idzie jaką kadrę. Faktem jest, że mamy serie 3 meczów bez zwycięstwa (wszystkie wyjazdowe) ale nie sadzę, żeby to był czas, żeby rozdzierać szaty i kręcić aferę w stylu " tak naprawdę to Sobol był trenerem a Stolarczyk tylko pachołkiem i teraz to wychodzi"- takie głosy to jakiś żart, zaraz ktoś będzie psiał, że wszytko się zaczęło od odejścia Bałaniuka... no absurd po prostu. Nie wiem czy można już mówić o jakimś kryzysie, ale tak czy siak od tego są trenerzy żeby z tego kryzysu (ewentualnego) wyjść, a nie że będziemy się tu domagać zwolnienia trenera za każdym razem jak jest kryzys, bo to kolejny absurd, który u nas w Polsce jest niestety powszechny.
|