Wyświetl pojedynczy post
regan
Senior Member
 
Od: 05.2004
Skąd: Krakow

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20967
Stary 19.09.2019, 14:49
aNouc napisał(a):Wyświetl post

Oczywiście że władze klubu (choćby to była FC Barcelona) nic nie wskoraja, jeżeli nie będzie takiej woli drugiej strony (w tym przypadku władz miasta). Bo gdyby to zależało tylko od Wisły, od Krolewskiego, Obidzinskiego, to temat byłby już dawno załatwiony.

Teraz jak najwiwcej o tym pisać, odbijać piłeczkę, wydawać oświadczenia i czekać na lepsze jutro (zbyt długo klub milczał. Teraz chociaż jest jakieś zainteresowanie tematem).
"Dobrą wole" czasem trzeba wymusić siłą i nieustępliwością.
Dlatego każde działanie wywierające presje i niepozwalające na zamiecenie sprawy pod dywan i jej uciszenia są dobre.

caucus napisał(a):Wyświetl post
Szkoda, że my akurat musimy się zniżać do jego poziomu i odnosić się do niego w oficjalnych komunikatach.
Nie no my to przecież jesteśmy tacy Ę Ą Aniżeli i Onegdaj, że kurła myśmy w ogóle nie powinni z nikim rozmawiać - Z NIKIM! To do nas powinni przychodzić na audiencje a wcześniej z odpowiednim wyprzedzeniem zapytać się jaśnie szanownych kibiców Wisły, (zbierając obowiązkowo petycje 10 000 podpisów) o to, czy jest możliwość rozmowy z jaśnie wielmożnymi władzami Wisły! No kurła a jak?! No logiczne przecież

A teraz na poważnie. Warunki w jakich nam przyszło działać są jasno nakreślone. Nie ma tu przypadku. Wantuch to nie jest przypadek i głupek. Lekceważenie go jest taktycznie irracjonalne. Proponuje swoje ego zostawić w szufladzie ze skarpetkami wcześnie rano zaraz po myciu zębów.
Nam jest potrzebne nieustępliwe działanie, torpedowanie merytoryczne władz miasta, jego błaznów, krzykaczy i ludzi od czarnej roboty i tych na czele, odnoszenie się do wszystkiego, nawet do tego co powie sprzątaczka na korytarzu kurła. Temat ma żyć, bo im dłużej będzie żył i będzie drążony, tym większy rozgłos i większa presja do zmian. Jak nie ma woli kompromisu, to konflikt trzeba cały czas podtrzymywać. To jest podstawowa zasada w negocjacjach.

Nie może być tak jak proponują tutaj różnego rodzaju piwosze, że my coś możemy ignorować lub do czegoś się nie odnosić, lub kogoś wyśmiać i powiedzieć, że jest chu.jem. Świat polityki jest brutalny. Tam wchodzą w grę pieniądze i wpływy. Dlatego nic nikomu za piękne oczy i tradycje się nie należy. Swoje trzeba wywalczyć, dlatego brawa wielkie dla wszystkich którzy tematem żyją 24h/7 zwłaszcza dla pana Królewskiego i Obidzińskiego. A wszystkim tym defetystom, którzy już wrócili po 8 godzinach i walą 2 browca, czekając aż baba przylezie z dzieciorami z przedszkola by ją zjebać, bo obiad nie zrobiony, mam jedną sprawe: Pisanie, że coś nie ma sensu, że i tak nic nie zdziałamy, bo są jakieś siły wyższe i tak będzie bo tak i ch.uj, to tak naprawdę walenie sobie w kolano i to przez takie myślenie nic się nie ugra a nie przez, to, że Majchrowski sra na Wisłe, bo jest zatwardziałym żydem z pochodzenia i przynależności klubowej i nas nienawidzi.
Ostatnio edytowane przez regan : 19.09.2019 o godz. 15:17.
Tylko Wisła!
Odpowiedz cytując