raindog napisał(a):

Zanim zacznie się pojazd po Boguskim, warto zobaczyć, kto krył Cebule (czy jak mu tam) i gdzie był Rafał w momencie wybicia piłki.
Jak komuś się nie chce - w momencie gdy zawodnik Korony wybiegł do piłki, był przed nim ktoś z naszych - ok. 2 metry, ale zareagował z prędkością ślimaka i rywal go po prostu minął. Boguś leciał z drugiej strony boiska, a i tak znalazł się przy rywalu szybciej, niż ten, który go bezpośrednio krył.
|
1. Wystartowali prawie równo (przed polem karnym korony).
2. Ten drugi to byl Mak.