|
Prezydent i radni mają wszelkie oświadczenia Wisły/Socios/i kogo tam jeszcze chcecie w głębokim poważaniu.
Tylko konkretny protest na mieście może coś zmienić.
Musieliby się wszyscy zmobilizować - ultrasi, Panowie od mocnych wrażeń, Socios, R22 i przede wszystkim zwykli niezaangażowani kibice, którzy tylko oglądają mecze.
Musielibyśmy się zebrać, najlepiej w kilkanaście tyś, żeby to miało siłę przebicia.
Przy takiej ilości ludzi dzień jest obojętny - przekaz pójdzie wszędzie.
Najtrudniesze sprawy to:
- dotarcie do zwykłych kibiców i zmobilizowanie ich do przyjścia
- zapewnienie porządku
Cała Wisła musi znowu stanąć razem!
Tylko czy jesteśmy w stanie?
|