|
Po prostu mielismy kurewskiego niefarta z tym stadionem i on się ciągnie za nami niczym kula u nogi od blisko 10 lat.. akurat nas to spotkało. Nasz jeden klub w skali całej Polski. Tylko u nas jest jeden i ten sam temat: stadion, stadion, stadion, stadion, stadion.. wszędzie indziej spokój.
Gdybym miał 2 życzenia do złotej rybki.. to po pierwsze zrównałbym z ziemią ten stadion, a po drugie wybudował nowy, taki na jaki zasłużyła Wisła Kraków
A Cracovią gówno osiagnela wtedy.. tam chodziło o jakiś niemiecki koncern który miał się u nich budować i remontować stadion i z tych budowali mieli dodatkowo czerpać zyski. I po tym proteście na Basztowej nic się nie zmieniło. Dopiero blisko 5 lat później miasto przejęło tam grunty i zaczął się jakiś remont stadioniku.. Ale to temat nie był już w ogóle związany z tym co się działo blisko 5 lat wcześniej na ulicach.
Zresztą to był 2001 rok.. inny klimat niż dzisiaj. Byl jesscze wyczuwalny klimat lat 90, a wtedy można było robić wszystko.
Ostatnio edytowane przez aNouc : 13.09.2019 o godz. 18:31.
|