|
Pamiętajcie, że same pieniądze nie zawsze zmienią mentalność człowieka, a obecnie zarządzający to ludzie z nowego dynamicznego pokolenia które myśli inaczej i nie mają nic wspólnego z leśnymi dziadkami ery Cupiała, gdzie pieniądze możę i były, ale każdy miał zbyt konserwatywne i ograniczone podejście do tego biznesu i myślę, że w skali całej ekstraklasy to pewien fenomen który zaprocentuje nam w przyszłości (mnóstwo klubów ma bardzo betonowe zarządy wynikające z udziałów miasta w spółce i wciskaniu tam swoich ludzi). Ich działania mogą czasami wydawać się nieajsne (jak np. wejście Królewskego w ten bajzel) i będą dosuzkiwać się logiki myślenia ludzi poprzedniego pokolenia którzy byli nastawienie tylko na materialny zysk a ich horyztony były bardzo ograniczone.
|