Sarapata, Czerwiński i Szymański zatrzymani.
Decyzja spóźniona o osiem miesięcy.
Stworzono układ, który miał jeden cel - zniszczyć i okraść piłkarską Wisłę. Nie liczono się z nikim i z niczym.
Jeszcze niedawno jeden z najbardziej znanych samozwańczych obrońców TS-u wmawiał, że problemem jest narcystyczny styl bycia Jadczaka, a nie wielomilionowe nadużycia TS-u opisywane przez tego dziennikarza, który dzisiaj może poczuć się po raz kolejny zwycięzcą.
A drugi przekonywał, że były to drobne pomyłeczki.
Historia pokazała, że należało zareagować już w latach 2014-2015, kiedy powstawały pierwsze artykuły w gazetach o tym jak przestępcy przejęli TS, założyli siłownię i szkółkę walk, a Szymański opracował plan zagarnięcia piłkarskiej Wisły i obalenia Cupiała (realizowany krok po kroku przy współpracy z tzw. obrońcami TS-u - chociażby przez ostrzelanie stadionu).
Wówczas Ojciec Chrzestny Mikołajewicz przekonywał, że wszystko jest w porządku, że to jest element resocjalizacji.
Kolejny z ,,autorytetów" twierdził, że istnieje spisek przeciwko świętemu TS-owi:
https://wislakrakow.com/forum/showpo...postcount=4459
Kolejny (jeden z najważniejszych aktywistów PiS-u na tym forum) zaś twierdził, że to robota WSI i wrogów.
https://wislakrakow.com/forum/showpo...postcount=4769
Dzisiaj wiemy, że była tylko jedna zła strona w niszczeniu Wisły - to ci, którzy w 2016 r. ostatecznie zagarnęli klub i postanowili go zniszczyć, a Meresiński/Stechert to ich słupy.
Cytat:
|
Do wtorkowych zatrzymań doszło m.in. w oparciu o wyjaśnienia złożone przez "Miśka", który po zatrzymaniu przez policję zdecydował się na współpracę ze śledczymi. Z jego słów wynika, że gangsterzy decydowali praktycznie o wszystkim, co działo się w klubie, łącznie z decyzjami o przeprowadzaniu transferów piłkarzy, zatrudnianiu w Wiśle innych gangsterów oraz ich partnerek czy wydawaniu pieniędzy z klubowej kasy na wspieranie działalności przestępczej.
|
Ale to Jadczak pisał już wiele miesięcy temu.
Gdyby zareagowano od razu (po pierwszych artykułach w latach 14-15), to dzisiaj sytuacja piłkarskiej Wisły byłaby nieporównywalnie lepsza.