Książę Palownik napisał(a):

Powiem Ci, że widzę to podobnie. Korona nie raziła jakąś dezorganizacją, tylko po prostu brakiem umiejętności indywidualnych. Najlepsze jest to, że w meczu z Jagą przed stratą drugiej bramki prezentowali się w bardzo poukładany sposób. No ale ta druga bramka to jest właśnie ich styl: farfocel, brak umiejętności podania na 10 metrów.
Ich nikt już lepiej nie ustawi i z tego drewna pałacu nie zbuduje. My tam musimy wygrać i tyle.
|
Ja się zgadzam, napisałem to samo komentując "dojrzałość taktyczną" drużyny Mamrota. Korona była lepiej ustawiona, ale materiał ludzki to mają na pierwszą ligę i to raczej na środek tabeli. Widzę że wielu nie w temacie, ale wymienili coś koło 12 zawodników i to raczej nie na lepszych... Tym bardziej śmieszy mnie stała wymówka "drużyna gra przeciw trenerowi". Sprawdźcie sobie jakie zatrważające statystyki ma Cebula, a on tam jest teraz jednym z liderów.
Dla mnie Lettieri to top 5 trenerów ekstraklasy, obok Brosza. Ale w końcu tragiczbe zarządzanie i materiał ludzki go pogrążyły.
Napiszę tak - działacze Korony zrobili absolutnie wszystko żeby nam ułatwić zadanie. Jeżeli drużyna Stolarczyka tego nie wykorzysta będą frajerami, a to się później może zemścić. Nie liczę na piękny mecz i wysokie zwycięstwo, ale trzy punkty to konieczność.