regan napisał(a):
Uwielbiam takich bakłażanów co oceniają mecz przez pryzmat wyniku 
Mecz był fatalny. Kopanina taka, że głowa boli.
|
Co Ty gościu za przeproszeniem pier.dolisz - fatalne mecze to graliśmy za Kiko Atletico. To tam była kopanina nawet jak wygrywaliśmy, taktyka pt. oddajmy piłkę Lopezowi niech się martwi.
Gramy ofensywnie, porywająco, jeszcze nie w jednym meczu komuś wrzucimy czwórkę czy piątkę.
Do gry o coś więcej brakuje nam stabilizacji finansowej jak i szerokości kadry, bo nasi liderzy są po prostu szklani. Basha, Brożek, Savicevic czy Kuba to nie są niestety piłkarze, którzy rozegrają cały sezon od dechy do dechy. Z drugiej strony to są goście, którzy gdy mają dobry dzień to mogą w tej lidze każdemu zrobić dziecko.
I trzeba się tym faktem po prostu cieszyć i pamiętać, gdzie byliśmy pół roku temu.