|
Podobało mi się, jaką fajną zmianę dał Boguski. Wszedł na zmęczonego przeciwnika, zaliczył asystę, wcześniej zaliczył fajne podanie w stronę Maka (ostatecznie lob Silvy nie wpadł do bramki).
Podobnie jak przedmówców, zastanawiają mnie te straty w środku pola, po których dostajemy gola.
Przecież to jest zasada, której przestrzega się na boiskach od podwórek, przez orliki, C - klasy, B - klasy, okręgówki itp: NIE KIWAJ SIĘ PRZED WŁASNYM POLEM KARNYM.
Czesiu... Co ty robisz zarazo
|