Oj tam, ja za Kiko Atletico nawet jak punktowaliśmy dobrze to nie mogłem na naszą grę patrzeć.
To już wolę kopać się w drugiej ósemce jak w poprzednim sezonie za Stolara, a dostać czasem takie mecze petardy jak w Derbach, z Legią, Lechem czy Lechią , niż być zmuszany do oglądania takiej kopaniny ala Jaga. Współczuję jej kibicom
