|
Jagiellonia gra z nami od kilku sezonów to samo, nastawieni na defensywę i czekanie na kontrę(Lechia już pokazała w LE jak bardzo dobry jest to styl). My gramy swoją piłkę i widać progres, o porażce zdecydowały błendy indywidualne a nie ujowa gra. Jaga 4 strzały 3 bramki, dzień konia Imaza. Tylko 3 bramka po dobrej akcji Jagi gdzie nas po prostu rozklepali.
Jak ktoś uważa że spadniemy z taką grą to przepraszam bardzo ale jest frajerem.
Na kolejny mecz wszyscy powinni być już zdrowi Stolar będzie miał większe pole manewru ale chyba jedenastki znacząco nie zmieni.
Chuka chyba jeszcze nie gotowy na grę od początku, strasznie zagubiony był jeszcze nie ogarnia chyba taktyki albo nie ma z kim pograć.
Na wielki plus zasługuje Buksa. Gość wszedł na 15 czy 20 minut i zrobił więcej niż wprowadzony wcześniej Drzazginio. Bedą z niego ludzi oby tylko dobrze go wytransferować z dobrym procentem od kolejnego transferu.
Na plus:
Brożek, znów czuje radość gry i zdobywa bramki oby tylko jakiś uraz się nie przyplątał.
Buchalik chyba prezentuje najrówniejszą formę ze wszystkich graczy, Lis chyba z ławki nie wstanie.
Kolejny mecz gramy z Zagłębiem u siebie, zróbmy więc ponad 20 tys na stadionie bo termin odpowiedni i pomóżmy naszym!
|