wolfy napisał(a):

Ależ my się cofaliśmy, ale oni nie podchodzili. Grali z kontry. Geniusz taktyczny Mamrota 
Uważam, że jeżeli polska piłka ma przestać być pośmiewiskiem Europy takich Mamrotów, Probieży etc. nie powinno być na poziomie ekstraklasy. To jest tylko strata czasu i pieniędzy.
|
Drużyna, która próbuje kreować grę, choć nie zawsze to jej wychodzi ze względu na materiał ludzki, w końcu, statystycznie zacznie zdobywać więcej bramek i punktów niż drużyna nastawiona tylko na kontry.
Stolarczyk buduje drużynę grającą piłką, a nie lagą do przodu po błędzie rywala.
Wczoraj Jaga miała szczęście, bo gdyby w pierwszej połowie wpadło, co mogło wpaść z naszej strony, potem byśmy bardziej kontrolowali wydarzenia na boisku.
Zadowolony jestem z tego, co robi Stolarczyk, jak buduje drużynę.
Zadowolony jestem, że gramy piłką.
Szkoda mi, że wynik nie odzwierciedla gry.
Z całym szacunkiem dla Brożka, bo podziwiam, co ostatnio robi, gdybyśmy w ataku mieli choć takiego Imaza, który na małej przestrzeni, w tłoku potrafi szybciej zareagować, Białystok byłby wczoraj wzięty.
Z nadzieją czekam na kolejny mecz Wisły.