Ogryzek napisał(a):

Zgadzam sie z tym co napisałeś.
Dodam tylko, że niektórzy którzy piszą że tylko my mamy "styl" chyba uważają że styl = ładna gra dla oka bez związku z skutecznością i wygrywaniem. Liczy się ładna gra. Otóż Jaga też ma swój "styl" - ale ten styl to skuteczna gra a nie ładna za wszelką cenę.
btw
łks też ma styl, amica itd - grają ładnie dla oka. Fajnie jest wygrywać po ładnej grze, ale ja wole wygrać po brzydkiej grze niż przegrać po ładnej grze. A najlepiej żeby wygrac po ładnej grze, ale nie zawsze się tak da.
|
A ja się nie zgodzę. Nie chodzi o styl tylko o taktykę, grę w piłkę. My gramy, Jagiellonia w tym meczu nie. Czekali na kontry, gdyby musieli coś wykreować to nie byłoby tak różowo.
Frajerstwo Jagielloni krótkoterminowo przyniosło im 3 punkty, ale na dłuższą metę będą stali w miejscu. Jakby (oby nie) awansowali do pucharów w....... murowany.
Przegraliśmy po indywidualnych błędach kilku piłkarzy. Taki mamy materiał ludzki, odbudowujemy tych którym nie poszło, to jest wpisane w koszty. Niepsuj, Janicki czy Silva to piłkarze na jakich nas stać. Błędy indywidualne będą się zdarzać.
Widać było jak źli byli nasi piłkarze po meczu. Niepsuj wie że zawalił.