wolfy napisał(a):

Wiadomo, lepiej wywalić piłkę na stratę, dzidą górną.
Postawa Jagi żałosna, gra z kontry na własnym stadionie, ale skuteczna. Szkoda że ich nie skarciliśmy.
Bez histerii.
|
A potem zdziwienie, ze są eurow.......e - jak w naszej buraczanej lidze jedyna gra to gra z kontry - owszem przy 3 bramce ładnie nas rozklepali, ale pierwsze 30 minut Jaga biegała bez składu o ładu. Ten atak pozycyjny wyglada coraz lepiej, a straty zaliczał nie tylko Silva ale też Kuba czy Vukan. Mecz załatwiły 2 błędy Niepsuja i 2 kontrataki z nich wynikłe. Śmieszne jest to, że przy odrobinie szczęścia (wybicie z linii bramkowej Jagi) mogliśmy zremisować albo przegrać 4:1 gdyby piłka nie odbiła się od sęka w prawej nodze Kwietnia....
Według mnie wystarczy powrót Bashy i lepsza dyspozycja Vukana i Kuby i gra wyglądać będzie lepiej - pamietajmy ze są po kontuzjach wiec w nie najlepszej dyspozycji....
Może z Lubinem zagramy Buchalik - Burliga, Wasyl, Janicki, Sadlok- Basha Silva, Savicevic, Kuba - Brożek Buksa

? ulubione 4-4-2 ciekawe jakby to wyglądało ....