wolfy napisał(a):

I to jest zdrowe podejście.
Jaga grająca z kontry - przez takich Namratów trenerki jesteśmy od lat w piłkarskiej dupie. Oby nie awansowali do pucharów, oklep od pierwszych lepszych pasterzy murowany...
Też myślę że to zatrybi.
|
W sumię się zgodzę. Jednak moim zdaniem za bardzo próbujemy rozgrywać te piłkę i się nią bawić, nie jesteśmy Manchester City. W obronie rozgrywamy piłkę nawet jak mają 3 przeciwników na pelcach, z kolei w ataku jest to dobre, ale chcą wejść do bramki. Trzeba oddawać strzały z dobrych pozycji. Przykład- Buksa zarypał pięknie, a Savicević niekryty na 10 metrze podaje jakiegoś farfocla do góry zamiast przebić siatkę w bramce. Bez cackania się w obronie, w ataku udoskonalić i nie bać się słać torped w kierunku bramki. Co do meczu- brożek i buksa na plus, reszta słabo.