Zagraliśmy z ŁKSem, który lubi grać piłką, schematy mają wypracowane, wykonawców u nich brak. I to jest największa bolączka drużyny Moskala, tam nie ma kto strzelać, jeden Ramirez robiący różnicę w środku pola to za mało, by drużyna strzelała gole. Skoro już przy Ramirezie, wczoraj był znakomicie wyłączony z gry. I to co wszyscy wiedzą, nie ma Ramireza, ŁKS nie istnieje. Sprawdziło się. Kilka prostopadłych piłek, pokopali z dystansu i to tyle.
Buchal pewny mecz, to co miał złapać, to złapał. Resztę sparował. Dobry występ.
Z każdym kolejnym meczem nasza linia defensywy wyglądać będzie pewniej, oni potrzebują tego zgrania. Miło oglądać pewnego siebie Klemenza, który jest nie do przejścia. Wierzę, że z każdym kolejnym meczem pewność siebie u Janickiego będzie rosła i dorówna on do poziomu Lukasa. Wasyl po wejściu na boisko pewnie, w swoim stylu, szkoda kartki

Sadlok w końcu dobry mecz, z przodu coraz lepiej, boli brak zrozumienia z Chucą. Potrzebuje gry na tej pozycji by przypomnieć sobie automatyzmy. Niepsuj mecz poprawny, cieszy bramka, szkoda że w 1 połowie koledzy nie grali częsciej jego stroną, bo miał naprawde wiele wolnej przestrzeni.
W drugiej linii bardzo dobre mecze Silvy oraz Vukana. Jestem zbudowany grą Kamila. To co gra w tym sezonie, aż miło się to ogląda. Oczywiście czasem świruje, podejmuje złe decyzje, niepotrzebne kółeczka. Czasem jednak wyprowadza nam takie akcje, od
3:20
http://ekstraklasa.org/aktualnosci/s...-kolejki-14027
Chłopak potrzebuje gry, gry i jeszcze raz gry, a nie jeden mecz w sezonie jeszcze nam wygra.
W stosunku do ubiegłych lat poprawił fizyczność i to co Vuković lubi najbardziej, widać że zapieprza na boisku. Jest pierwszym co biegnie do pressu.
Boguś jak to Boguś, zaangażowanie max, swoje wybiega powalczy, potrzebuje bramki, może wtedy się odkorkuje i z przodu będzie również skuteczny. Zarówno dziś, jak i w Szczecinie miał 2 okazje.
Chuca, dziś nie ma co mówić słaby występ. Kompletnie nie rozumie się z Sadlokiem z lewej strony. W defensywie zagubiony, casus Woja z poprzedniego sezonu. W drugiej połowie jeden rajd, liczyłem na więecej. Potrzebuje jeszcze czasu, by zgrać się z zespołem, wypali
Brożek, dwa gole, technika użytkowa, zgrania do partnerów. Liczę na powtórkę z Jagą.
Kuba.. piszecie Pan piłkarz, zawodnik nie na tą ligę. Już zapomnieliście gdzie grał? Lata spędzone z BVB nie biorą się z niczego, jeden z lepszych skrzydłowych Reprezentacji, jeżeli będzie zdrowy, będzie robił różnicę i to żadna niespodzianka.
Buksa, fajny odważny występ, szkoda że piłka niewpadła, tylko odbiła się od słupka. Będziemy mieli z niego pocieche.
Ogółem fajny mecz, mądrze rozegrany taktycznie, od bramki na 3:0 to już w zasadzie egzekucja.
Pamiętajmy, że to jednak tylko beniaminek, teraz czeka nas sprrawdzian w Białymstoku. Nie popodajmy w hurraoptymizm.