1q2 napisał(a):

|
Ja na tą chwilę po prostu nie widzę żadnego przyszłościowego grajka. Mamy emerytów, średniaków w średnim wieku,młodzież też na razie nic nie pokazuje. Nie ma co się czarować. Sarapatka i całą ekipa zostawiła zgliszcza, na szczęście trochę dobrych zawodników zostało ale praktycznie wszyscy zostali sprzedani. Paradoksem jest, że najlepszym naszym zawodnikiem w tej chwili jest Brożek.
|
Nie ma żadnego przyszłościowego grajka? To żart?
Wszystkich graczy do 25 roku życia można traktować jako inwestycję i potencjalny zarobek dla klubu. A takich zawodników mamy już całkiem sporo, żeby wspomnieć tylko ostatnie nabytki Chuca, Silva i Szota. W najbliższym roku jestem przekonany że opchniemy za jakąkolwiek kasę Lisa i Klemenza (jeśli będzie ciągle progresowal ze swoją grą). To że ktoś dziś jest przeciętny (jak np dajmy na to Kumah czy Drzazga) to nie znaczy że tak będzie zawsze. Kariery wielu graczy rozkręciły się dobrze po 26 roku życia, by wspomnieć np Pazdana, Celebana, , taki Peszko był kiedyś przeciętniakiem w Płocku. Sobolewski lądował od klubu do klubu. Piłka zna za dużo takich historii by skreślać cała naszą kadrę określając ja takimi słowami jak Ty.
Gdyby nie kontuzje zresztą , myślę że w klubie nikt by już nie myślał o transferach, bo kadra jest już całkiem liczba. Oczywiście nie wszyscy gwarantują jakość..
Uważam że jedyne czego nam teraz głównie brakuje to zdrowia piłkarzy, zgrania i cierpliwości niektórych kibiców.