FraMat napisał(a):

Dokładnie:
nasze wyniki nie odzwierciedlają naszego miejsca w szyku.
Każdy z dotychczasowych meczów mogliśmy wygrać, przegrać, albo zremisować.
I nikt nie powinien byłby się temu dziwić.
|
Powyższe uzasadnienie jest bardzo uniwersalne. Idealnie pasuje do każdego sezonu od ładnych paru lat.
Ogólnie, na chłodno, jak w poprzednich latach nie odegramy żadnej roli w ekstraklasie. Oby tylko udało się załapać do górnej ósemki, co nie będzie wcale łatwe.