guardian_angel napisał(a):

Ja tam zawiedziony nie jestem, równie dobrze, moglismy strzelić 2-3 bramki, Kuba coś takiego musi skończyć, biorę poprawkę, że to pierwszy mecz po dłuższej przerwie. Nie graliśmy z jakąś tam Legią tylko z Pogonią, która w tej chwili jest topowym zespołem w najlepszej lidze świata. Chuca wszedł, fajnie się pogibał, ale niestety zgasł, pokazał natomiast że ma wystarczająco techniki by coś z niego było.
Jestem spokojny o przyszłość, skoro bez Bashy nie było w sumie katastrofy. A skuteczność w końcu przyjdzie.
|
Też to widzę optymistycznie pod 3 warunkami:
1) Zdrowie
2) Napastnik
3) Czas