https://sportowefakty.wp.pl/zuzel/83...dziurze-w-budz
Ok, maszyna powoli rusza - miastom skurczy się kasa z udziału w PIT a w ślad za tym muszą iść cięcia wydatków. Sport wydaje się być na jednym z pierwszych miejsc na liście.
Kluby wiszące na miejskich cyckach muszą się przygotować na gorsze czasy - dla nas to tylko lepiej, bo dystans finansowy pomiędzy Wisłą a gminodojcami będzie się zmniejszał
