|
Wymienianie Maka obok Silvy czy Chuki w kategorii "kapitalne wzmocnienia" bardzo śmieszne. Aż musiałem się zalogować.
Trudno - na podstawie meczów ze Śląskiem i Górnikiem - powiedzieć co jest jego atutem. Może szybkość, może jakaś walka, ale pod każdym innym względem jest o dwa poziomy niżej od Peszki. Nawet podejmuje gorsze od niego decyzje. Od Peszki!
Wygląda na to, ze to chłop, któremu trzeba rzucić piłkę na wolne pole. Gdy ją prowadzi, niemal na pewno ją po drodze straci. Wciąż przyzwyczajony do poprzedniego lewoskrzydłowego z numerem 7 spodziewałem się, że ten ją sobie wypuści obok obrońcy i go minie na pełnym biegu, a Mak wypuszcza ją sobie dokładnie do obrońcy.
Parę razy spróbował w pressingu i nawet zdarzało się odebrać. Chwała mu za to, ale w następnym meczu usiądzie na ławce.
EDIT: Skoro się rozpisałem, to kilka spraw. Widać było jak wiele znaczy dobry piłkarz w zespole. Sam Vukan nam meczu nie wygrał, ale każdy zawodnik podniósł poziom po jego wejściu. Zobaczyli, że da się zagrać po ziemi do przodu, że nie trzeba wszystko wrzucać, że można coś poklepać.
Widać to było po JCS-ie, który - mam wrażenie - dość szybko zauważył, że jest najlepszy technicznie w zespole i zejdzie tylko wtedy, gdy będzie zmęczony. Teraz musi się bardziej spiąć.
Vukan + Brożek mieli więcej kluczowych podań niż cała reszta piłkarzy razem wzięta.
Już Brożek to prędzej kapitalne wzmocnienie niż Mak. Przepracował okres przygotowawczy i naprawdę nie widać po nim lat. W każdym razie mniej niż rok temu. Nie traci biegowo, potrafi się przepchać, a do tego ma niesamowite pokłady boiskowego cwaniactwa. Na starość robi się z niego Juan Roman Riquelme. Ale wstrzymajmy swoje konie. Wczoraj mu niemal wszystko siedziało. Coś mu nie wyjdzie w następnym meczu, zacznie się frustrować i będzie z nim na forum jazda.
Tak jak z Drzazgą. Na gorąco chciałem go przewieźć na taczkach do tych Polkowic, ale na chłodno - przynajmniej dochodzi do sytuacji, a to najważniejsze dla napastnika. Goleador z niego nie będzie, ale samo to, że znajdzie sobie gdzieś miejsce, że ma timing do wyjścia do podania, ma wpływ zarówno na nas, jak i na przeciwnika.
Ostatnio edytowane przez caucus : 06.08.2019 o godz. 13:46.
|