Konrad. napisał(a):

Przy tej pierwszej sytuacji, większość polskich napadziorów by nie potrafiła piłki przyjąć dobrze do przodu i nawet by nie doszli do sytuacji sam na sam...
|
Tak, zapomniałem dopisać. Krzysiek się bardzo dobrze zachował przy pierwszej sytuacji. Świetnie sobie to przyjął i uderzył bądź co bądź całkiem nieźle - brakło niewiele... Druga sytuacja natomiast to już MUSI być gol, tak jak ze Śląskiem.
Ja natomiast nie oceniam go na podstawie tylko tych 3 kolejek tylko całości odkąd jest u nas. Uważam, że pewnego poziomu nie przeskoczy i jest to grajek co najwyżej na wejście w ostatnich 20 minutach.
Natomiast zdaję sobię sprawę z naszych ograniczeń i nie narzekam, nic nie oczekuję tylko przyjmuję to co jest ciesząc się mocno z każdej wygranej, obojętnie w jakich okolicznościach.