Wyświetl pojedynczy post
grogoriogreg
Senior Member
 
 
Od: 06.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#56
Stary 06.08.2019, 09:34
Pierwsza połowa - do zapomnienia. Gra na stojąco, bez przyspieszenia, jedynie zrywy chaotycznego Maka (wczesny Małecki), czy Bałaniuka (zgasł w 10 minucie, choć trzeba mu oddać, że jeździł na dupie i ma przyspieszenie na pierwszych kilku metrach, lecz zrozumienia z drużyną - brak).

W pierwszej połowie fatalni Niepsuj, Wojtkowski i... Brożek. Niewiele lepsza nasza lewa strona. Coś drgnęło już na początku drugiej połowy, ale to dopiero zmiana Vukana była decydująca dla przebiegu spotkania. Jest to zawodnik, który praktycznie nie podaje piłki do tyłu, stara się nieustannie napędzać nasze akcje - stąd te liczne straty w poprzedniej rundzie. Gra na dużym ryzyku, nie mogę się doczekać jak nasza formacja ofensywna będzie wyglądać:

Silva Basha Savicević
Kuba Brożek(Napastnik) Chuca
4-5-1 czy 4-3-3, to już bez znaczenia.

Silva jest bardzo solidnym zawodnikiem, może nie powinno się go oceniać już po 3 meczach, ale rzuca się w oczy duża inteligencja boiskowa. Wie kiedy zwolnić, obrócić się, zagrać pod faul, przenieść piłkę na drugą stronę. Jest dobry technicznie, ale raczej nie ma dobrego wykończenia. Czyli taki Boguski, któremu piłka nie odskakuje na kilka metrów Solidni i uniwersalni piłkarze też są bardzo potrzebni, bo przecież przychodził tutaj jako skrzydłowy(?), a z powodzeniem idzie mu w środku pola, nie zapominajmy też, że dołączył do zespołu w trakcie obozu przygotowawczego - nowa liga, środowisko itd..

Basha, choć też zdarzają mu się straty, stanowi pewną równowagę dla Vukana. Coś na zasadzie połączenia przebojowości(Vukan)-spokoju(Vullnet). W poprzednim sezonie nie bardzo podobała mi się ich wspólna gra w systemie 4-4-2 - nie stanowili zapory nie do przejścia dla rywali, lecz nasza gra obronna całego zespołu pozostawiała wiele do życzenia, więc niech to będzie czynnik łagodzący. Całej ww. szóstce piłka nie przeszkadza. Nic tylko zgrywać się oraz trzymać kciuki za ich zdrowie (Basha pewnie kilka tygodni out, chyba, że to tylko mocniejsze naciągnięcie).

Wojtkowski - lepiej wyglądał jak na boisku nie było Bashy... Przypadek? Może to dlatego, że wtedy było więcej miejsca na boisku, gra się otworzyła, a drużyny poszły na wymianę ciosów. Jednak, podobnie jak Albańczyk, Wojo lubi zwolnić grę, przytrzymać piłkę, obrócić się (może dwóch zawodników o takiej charakterystyce to za dużo?), czym może irytować kibiców, ale... jakoś widzę dla niego światełko w tunelu. Jest to piłkarz dobry technicznie, teraz w zespole pojawiło się sporo zawodników, z którymi łatwiej będzie mu nawiązać współpracę na boisku. Bashę wyrzucił ze składu swoją nieudaną wrzutką , więc pewnie utrzyma miejsce w składzie.

Natomiast docelowo widziałbym Szotę na prawej stronie defensywy, bo po bardzo dobrym meczu w Gdańsku wczoraj Niepsuj rozczarował. Sadlok też póki co słabiutko, ale po roku przerwy w grze na tej pozycji potrzebuje trochę czasu. Teraz dzięki niemu mamy lepszy fizycznie skład, co powinno mieć przełożenie na stałe fragmenty gry.

Z optymizmem, aczkolwiek umiarkowanym, patrzymy na najbliższe mecze
Odpowiedz cytując