czaro napisał(a):

|
Drzazgi bym nie krytykował. [......] Ten lob rzeczywiście bez sensu, ale to skutek tego, że jest pod formą i wybity z rytmu. Zdarza się.
|
Lob był jedną z dobrych opcji - to wykonanie było słabe tzn za mocne.
Dla mnie cichym bohaterem meczu był Wojtkowski. Połowa akcji przechodziła przez niego także ta bramkowa w sytuacji gdy stopa była mocno podkręcona i kilkadziesiąt sekund wcześnie widać że daje się we znaki.
Bardzo kiepsko natomiast Sadlok jeśli chodzi o wyprowadzanie piłek i dogrywanie do przodu. Nie widzi, boi się a jak już gra do przodu to bardzo niedokładnie. Na obrone: obrona piłki która zmierzała do pustej bramki.