szprotson napisał(a):

Nie kpię, po prostu wiem ile oferowalismy pilkarzom jak probowalismy negocjowac.
O funduszu transferowym to kto mial wiedziec ten wiedzial od od momentu gdy czworka to klepnęła.
Transfery do klubu będą, owszem, kazdy to wie. tylko ze dla 90% pilkarzy jestesmy trzecim wyborem, to po 1, po 2 pisanie o socutingu jest ....a tak zenujące ze szkoda gadac. Jaki ....a scouting? czy scouting to jest branie typa poleconego przez znajomego menadzera?! Wiec sory, pokaz mi prawdziwy scouting ktory byl w tym klubie, podpowiem CI tylko ze osoba ktora to robiła juz nie pracuje w Wiśle i nie był to Kuźbik.
|
Prawda że nasz "scouting" leży (z wiadomych powodów i ciężko mieć teraz o to do kogoś pretensje poza Sarapata) ale nie można powiedzieć że nie istnieje, bo zarówno Kondak jak i Głowacki cały czas pracują w klubie (w przeciwieństwie do tego co napisał WISLA*STAR - to kompletne głupoty których nawet nie chce mi się cytować) i robią co mogą by wzmocnić zespół pomimo wiadomego budżetu.
Ciężko mieć do nich pretensje o to że nie ma kasy na latanie po meczach w Europie. Nawet jeśli teraz ich praca sprowadza się do weryfikowania zawodników polecanych przez zaprzyjaźnione agencje menagerskie to myślę że mają co robić.