|
Słaby mecz w w wykonaniu Wiślaków ale szczerze to mnie najbardziej w oczy kuł fakt, że Klemenz posiadający takie warunki fizyczne regularnie przegrywał pojedynki główkowe. O co kurczę chodzi? Z perspektywy trybun czułem to tak, że przy wyskoku chował głowę. Takie granie na alibi. Szkoda tych kontuzji, bo wynik mógł być inny.
|