wolfy napisał(a):

Z transferami było powiedziane że czekamy na okazję. Nie jest sztuką kupić jakiegoś Mubambę który 10 lat temu podobno dobrze się zapowiadał i obserwować jak kopie się po czole. 2-3 wzmocnień do pierwszego składu nie będzie w tym okienku, kropka. To jest jakaś abstrakcja.
Trzeba czekać aż drużyna zgra się ze sobą, wrócą kontuzjowani etc. Katastroficzne wizje po pierwszym meczu sezonu to jakiś absurd. Zwłaszcza że to był średni mecz, bez porównania z padaką jaką graliśmy ze Śląskiem na wyjeździe w poprzednim sezonie. Tyle że wtedy na farcie wygraliśmy, ale po 90 minutach rozpaczliwej obrony i cudem wywalczonym rzucie wolnym. W tamtym sezonie zagraliśmy masę o wiele gorszych meczy, nie piszę tu nawet o rundzie finałowej.
|
Zgoda, zagralismy mase gorszych meczy. Niepokojace jest to, ze kontynuujemy kiepska passe.
Szansa, ze to moze zaskoczy.