|
Druga sprawa np dziś taki Lech ilu ma młodych piłkarzy w szerokiej kadrze? Też mają braki a teoretycznie mają pieniądze. Nie tylko u nas tak jest.
Legia nie ma napastnika, Carlitos ma grać w pomocy.A niby pucharowicz ....
Sąsiadka już ma zwalniać/zmniejszać kadrę bo odpadli.
I można tak wymieniać w nieskończoność ...
Tylko czy jest sens kontraktować no-name i rozdmuchiwać kadrę i wydając pieniądze, których nie ma za dużo?
Mamy się utrzymać, Puchary nam nie grożą.
Gospodarujmy czym mamy i jak będzie możliwość to wzmacniajmy. A składu wcale złego nie mamy.
To Ekstraklasa. Połowa meczy wygrana babolem lub fartem. Tu nie ma logiki.
|