Danielek1906 napisał(a):

|
Chodziły jeszcze plotki o jakimś kameruńskim N z Belgii. Zawodnik lfc, ale wypożyczany co sezon.
|
Jeśli Obidziński nie powiedział tego przypadkowo to możemy się raczej spodziewać napastnika z Hiszpanii lub Słowenii. Chyba tylko kierunek zagraniczny wchodzi już w rachubę.
Wzmocnienia juniorami są ważne w dłużej perspektywie i pojawiające się komentarze "po co nam kolejny obrońca, potrzebujemy napastnika" tłumaczę tak: co ma jedno z drugim wspólnego? Klub korzysta z okacji. Szota to zawodnik który może dać nam jakość za 1-2 lata, wtedy kiedy już Wasyl skończy karierę, a Klemenz doczeka się upragnionego transferu za granicę. Przychodzi po naukę, a nie do grania na już.