Ja powoli kończę chyba najbardziej wstrząsającą i najbardziej antywojenna książkę w swoim czytelniczym doświadczeniu:
"Cynkowi chłopcy"
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/258953/cynkowi-chlopcy
Trauma Armii Czerwonej w Afganistanie z perspektywy rodzin, zwykłych żołnierzy i świadków tamtym wydarzeń. Juz sam tytuł nawiązuje, do cynkowych trumien, którymi zwozili do Rosji poległych. Autorka prawie została wyklęta przez opinię publiczną po jej publikacji, a armia czerwona wytoczyła jej proces o obrazę żółnierzy... bardzo polecam