Totalnie mi temat umknął, a tu proszę jakie dobre wieści!
Już się nie mogę doczekać.
Fajnie też, że wybraliście pilsa, bo ostatnio chyba przesadzałem z DDH IPA i resztą "intensywnych" piw.
Acz, warzenie na początku czerwca i piwo w sklepie w połowie lipca, to jak na pilsa trochę zaskakujące terminy.