iamironman napisał(a):

"U nas, woła się tak na prawie każdego, kto grał przez kilka sezonów złotej ery."
Na kogo się woła "legenda", a na to nie zasługuje?
Przypominam, że Brożek, Głowacki, Sobolewski, Moskal, czy chociażby ten Boguski nie grali tylko w "złotej erze" ale również długo długo po niej lub też związali z Wisłą dalsze swoje kariery (tu Sobolewski czy Moskal).
Nikt tu też nie nazywa legendą np. Wasilewskiego...i słusznie
|
Jakoś nigdy nie słyszałem, by legendą Legii nazywano Jacka Magierę (
https://pl.wikipedia.org/wiki/Jacek_Magiera ), który także grał w tym klubie dość długo, zdobył po 2 mistrzostwa jako piłkarz i jako trener, oraz spędził w klubie wiele lat na różnych stanowiskach. Widocznie w Legii co niektórzy bardziej "szanują swoje mordy". Z resztą - nazywajcie sobie tak kogo tam chcecie. Tak jak pisałem, jest to subiektywne.
Nie o tym jednak jest ten wątek. Jeśli klub chce oddawać "legendom" szacunek to niech wstawi ich zdjęcia do gablotek, a nie utrzymuje tak długo jak mają na to ochotę. Lepiej dla klubu byłoby, gdyby współpracę z Brożkiem zakończyć po sezonie 2017/18, gdy strzelił tę bramkę przeciwko Lechowi. Od tego czasu pożytku z niego niewiele. Podobnie z Boguskim i jego "grą" ostatnią wiosną.