|
Obowiązków przybywa, a ludzi już niekoniecznie. Mi się to osobiście nie podoba. I o ile słyszałem Stolarczyk również 'nie chciał' tej posady.
Nie można tego porównywać do wzoru angielskiego bo tam trener-menager ma pod sobą dział wykonawczy 30-40 os + sztab 1 drużyny. U nas ma 4 osoby + sztab. Jednym słowem więcej kompetencji przy tej samej ilości godzin pracy.
Podobnie jak nominacja na P.O prezesa Obidzińskiego sama w sobie nie jest zła, ale pion organizacyjny potrzebuje i tak kogoś kto będzie ogarniał wiele spraw. Sam Obidziński się nie rozdwoi.
|