Wyświetl pojedynczy post
WHITE*STAR
Senior Member
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#85220
Stary 19.06.2019, 19:32
@Toeju
Zreasumuję to do argumentów moich przeciw obecnej polityce i tych, które otrzymałem przeciw.

Moje argumenty:
- Wisła w tym oknie podpisała piłkarzy o średniej wieku ponad 30 lat, wraz z 3, którzy niemal na pewno podpiszą, średnia wzrośnie do ponad 31 lat. Jest to ewenement nawet na skalę polską.

- Wisła w poprzednim sezonie była 4. klubem w ESA pod względem liczby meczów jej zawodników w ESA, więc doświadczenia i bez przedłużania WSZYSTKICH umów z weteranami i podpisywania nowych, doświadczonych ligowców tu nie brakowało;

- Wisła była 6. klubem ESA pod względem ogrywania młodzieżowców. Ogółem 6/8 klubów z grupy mistrzowskiej zajęło miejsca w górnej połowie tej klasyfikacji. Oznacza to, że ani Wisła nie była jakimś klubem, który zdecydowanie wyróżniałby się niedoświadczonymi zawodnikami. Oraz, że można zająć dobre miejsce w lidze, jednocześnie ogrywając 1-3 młodych. Żadna drużyna z górnej połowy klasyfikacji, o której piszę nie spadła z ligi. Spadła za to najgorsza w ogrywaniu Miedź Legnica;

- Piłkarze doświadczeni są statystycznie drożsi od niedoświadczonych, a jednocześnie zabierają miejsce młodym i nie dają na sobie zarobić. Rynek jest otwarty, można sięgać do niższych lig, lig egzotycznych, testować piłkarzy, a nawet już wpuszczać wychowanków;

- W przypadku problemów finansowych jednym ze sposobów radzenia sobie z nimi jest ograniczenie wydatków na kontrakty, a nie ściąganie doświadczonych piłkarzy i liczenie na wyniki sportowe. Ruch nie przez limity miał problemy, a przez próby ich omijania. Śląsk Wrocław w ostatnim sezonie pokazał do czego prowadzi polityka stawiania na doświadczenie ligowców. Tzn. brak wyników sportowych + powiększenie długów + beznadziejna gra + brak zysków z transferów.

Argumenty przeciw:
- "dzban to Ty jesteś", "życie to nie Football manager", "sierota po Cupiale", "Brożek i Boguski super się starają" , "takie życie"- to najczęstsze.

- Wisła stara się zarabiać na przywiązaniu do klubu i frekwencji - zgoda, jest to jakiś argument. Plus.

- Starzy zawodnicy pomagają w szkoleniu młodych (tego nikt chyba nie pisał, a powinien paść) - racja, acz medal ma dwie strony. Jednoczenie zabierają im miejsce w składzie.

- "bo w meczu z Arką to musiało zagrać kilku juniorów" - no była plaga kontuzja starych piłkarzy, którzy nie wytrzymują trudów sezonu, to musiało. Nie można poszerzać kadry w nieskończoność. Wisła i tak była 2. klubem z największą liczbą zawodników, którzy pojawiali się w jej barwach na murawie. Gorszy tylko Sosnowiec.

- Wisłę na nic innego nie stać - na co jej nie stać? Na piłkarza z 1-3 ligi? Na Słowaka czy Litwina, który marzy, by spróbować sił zagranicą? Na wypożyczenie niechcianego piłkarza lub ogrywanie młodych innym klubom? A stać ją na Janickiego i Boguskiego? Myślenie długofalowe, o którym piszę, wcale nie jest droższe, a wręcz tańsze od chwilowego.

- "Polska to nie Holandia" - racja, acz tak jak pisałem: Wisła pod względem wieku piłkarzy wygląda źle nawet na krajowym podwórku. Holandię i wiek 23 lat przywołałem jako przykład i idee, do których należy dążyć.

Za dużo już w Wiśle było hurraoptymizmu i ślepego zaufania do zarządu. Po Meresińskim na białym koniu wszedł TSW. Każdy wie jak to się skończyło. Obecny zarząd owszem jest lepszy, owszem wierzę, że uczciwszy, owszem zasłużył na zaufanie. Jednak jednego mu brakuje - doświadczenia i właściwego podejścia w budowie drużyny. I oby mimo dobrych chęci na tym się nie wypier...
Odpowiedz cytując